Get Adobe Flash player
-A A +A

Plac Powstańców Warszawy – kolejny krok. Podsumowanie

Plac Powstańców Warszawy – kolejny krok. Podsumowanie
Szerszy dla pieszych, z większą ilością zieleni, z pawilonem kawiarnianym, z jezdniami dwukierunkowymi po stronie Narodowego Banku Polskiego – wiemy jak docelowo powinien wyglądać lepszy pl. Powstańców Warszawy.
 
Od 2 do 8 grudnia odbyły się na zlecenie Urzędu m.st. Warszawy warsztaty projektowo-urbanistyczne – charrette. Uczestniczyli w nich mieszkańcy Warszawy, aktywiści miejscy, przedstawiciele instytucji działających przy placu, urzędnicy, architekci i urbaniści.
 
Trwają prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego tej części miasta (okolic tzw. Ściany Wschodniej).
 
Pod placem ma powstać parking podziemny. W pierwszym kwartale miasto powinno zakończyć negocjacje z firmą, która jest zainteresowana inwestycją. Narodowy Bank Polski chce rozbudować swoją siedzibę. Sala Operacyjna NBP przy placu jest wpisana na listę dóbr kultury współczesnej SARP.
 
Ruch na placu zostanie uspokojony, tranzyt wyeliminowany. Z dwukierunkowej jezdni po stronie NBP mają korzystać głównie autobusy i rowerzyści. Taka zmiana wpisuje się w projekt przekształceń na placach: Pięciu Rogów oraz Małachowskiego.
 
Do Prudentialu i Telewizji Polskiej ma prowadzić dojazd jednokierunkowy z ul. Świętokrzyskiej i dalej ul. Moniuszki.
 
Centralna część placu zostałaby podzielona na kilka części. Powiększyłaby się jego przestrzeń najbliżej ul. Świętokrzyskiej po przesunięciu pomnika Powstania Warszawy w stronę wentylatorni metra. Jej ściana wzbogacona o kaskadę wodną ze znakiem Polski Walczącej stanowiłaby efektowne tło dla monumentu. Przybyło też miejsca na organizowanie uroczystości powstańczych, którego brakuje.
 
Bliżej Prudentialu na placu miejskim można by organizować jarmarki czy targi świąteczne. Najwięcej miejsca zajęłaby część reprezentacyjna i ogrodowa. Szpalery drzew wokół pomnika Napoleona utworzyłyby zaciszny skwer do gry w bule.
 
W części ogrodowej zmieściłby się przeszkolony, parterowy pawilon na klubokawiarnię, a obok letnia scena na potrzeby Filharmonii Narodowej.
 
Mieszkańcy apelowali, by w parterach budynków Komisji Nadzoru Finansowego i UOKiK znów pojawiły się kawiarnie i restauracje. „Działająca tu jeszcze w latach dziewięćdziesiątych Sofia, a wcześniej kawiarnia Stolica i Europa, była magnesem, którego teraz na placu brakuje”.
 
Jak przypomniał architekt Maciej Mycielski z pracowni MAU, która realizowała warsztaty, główną inspiracją urbanistyczną dla uczestników warsztatów charrette stała się pierwotna koncepcja Bohdana Pniewskiego z pracy konkursowej na projekt NBP z 1948 r. Powrót do niej umożliwiłby znaczne powiększenie niskiego budynku z Salą Operacyjną o przestrzeń tzw. podium ze schodami. Pniewski proponował też zlokalizowanie wysokiego budynku w sąsiedztwie obecnej hotelu Gromada (Domu Chłopa).